Cześć. Kiedyś pisałem posta o…

Kategorie Historia

Cześć.
Kiedyś pisałem posta o wyprawie do Doliny Śmierci w Dukli oraz Słowacji. Ogólnie lubię tematy drugowojenne, a jako że zmieniłem miejsce pracy, w moim zasięgu pojawiły się nowe okazy.

Żeby nie przedłużać, w ubiegłą niedzielę bylem w Belgii w kilku miejscach pamięci walk w Ardenach.

Zacząłem od La Gleize, gdzie stoi Königstiger, a za nim muzeum. Wiąże się z nim ciekawa historia do przeczytania poniżej
http://www.december44.com/en/history_battle_of_the_bulgela_gleize.htm
Grubość pancerza i ślady po próbach jego przebicia z przodu i na jarzmie działa robią wrażenie. W środku wieży widać było kilka elementów armaty, a pod wentylatorami chłodnica i pokrzywy.

Bylem też w muzeum w Bastogne, w którym było dosyć sporo eksponatów, m.in Hetzer, Sherman przebity na wylot z pocisku pp, Kübelwagen. Obok jest ogromna budowla z tarasem widokowym pełniąca rolę pomnika żołnierzy amerykańskich, którzy walczyli w tamtych rejonach. Chciałem się wybrać jesscze do centrum renowacji pojazdów pancernych w Bastogne, jednak dowiedziałem się, że przybyli jacyś oficjele NATO i nici że zwiedzania.

Piszę z pamięci, bo nie mogę teraz wykorzystać laptopa i na spokojnie opisać całości, ale jeśli będzie zainteresowanie to powrzucam więcej zdjęć i cos więcej powiem.

Na koniec odwiedziłem Hürtgenwald na granicy niemiecko-belgijskiej, gdzie znajduje się Bunkier 132 i inne umocnienia z tamtych czasów. Trochę się tam zmachałem przez ogromne różnice wysokości.
#2wojnaswiatowa #historia #czolgi #warthunder #gruparatowaniapoziomu