WEJŚCIE W ŚWIAT DOROSŁYCH RZYMIAN Rytuał dojrzewania młodego Rzymianina polegał na zgoleniu brody i zdjęciu swojego bulla, amuletu noszonego w celu ochrony go przed złymi duchami i urokami w czasie niepełnoletności. Młody mężczyzna dedykował bullę bóstwom domowym, Larom. Następnie zakładał togę, tzw. toga virilis („toga męskości”), był zapisywany jako obywatel do cenzusu i zaczynał służbę wojskową. Cała ceremonia miała miejsce w czasie Liberaliów (17 marca), festiwalu na cześć boga Liber Pater, który uosabiał wolność polityczną i seksualną. Zdarzało się jednak, że datę wybierano indywidualnie. Starożytne Rzymianki z kolei, w porównaniu do Greczynek, nie miały aż tak bogatych rytuałów przejścia w świat dorosłych. Dojrzewająca Rzymianka poświęcała swoją lalkę Artemidze, bogini wieku dziewczęcego lub też Afrodycie, w przypadku kiedy brała ślub. W czasie rytuału przejścia w świat dorosłych dziewczyna zakłada tunica recta („pionowa tunika”), którą zazwyczaj sama sobie przędła. Rzymianki były według rzymskiej tradycji zobowiązane do pozostania dziewicami aż do ślubu. Z kolei mężczyźni bardzo często byli celowo zabierani do lupanarów, aby tam mogli stracić swoją cnotę z wyszkoloną nałożnicą. Wejście w świat dorosłych Rzymian #archeologia #imperiumromanum #historia #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #rzym #ciekawostki #venividivici ————————————————————————————– Podobają Ci się treści? Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM! Dotacje Czytaj dalej...

CO PILI ANTYCZNI RZYMIANIE? Antyczni Rzymianie słynęli z tego, że pili w dużych ilościach wino. Wino dostępne było dla każdego: niewolnika, plebejusza, żołnierza, kobiety. Wino piły także dzieci (nie było żadnej cezury wiekowej). Wino młodszym Rzymianom podawano jednak z wodą w odpowiedniej proporcji, tak aby się nie upiły. Czy poza czerwonym trunkiem raczono się czymś jeszcze? Rzymianie poza winem pili tzw. posca, czyli ocet wymieszany z wodą w takim stopniu, aby można było go wypić. Był to napój pity głównie przez żołnierzy i niewolników (długo żywotny i prosty w otrzymaniu). Podobno dawał dużo energii. Popularne obecnie owcze lub kozie mleko było uważane za niecywilizowane. Używano go głównie do wyrabiania sera oraz do celów medycznych. Woda w miastach pita była niechętnie z racji na to, że była mocno zanieczyszczona. Dlatego preferowano wino, które miało działanie antybakteryjne, a ponadto miało duże walory smakowe – oczywiście w połączeniu z różnymi dodatkami. Popularne było np. calda, czyli podgrzane wino z wodą w towarzystwie drobnych dodatków. Pito także mulsum – miodowe wino. W czasach rzymskich występowało także piwo, pite chętnie przez barbarzyńców. W odczuciu Rzymian było ono jednak niesmaczne i otępiające, a przede wszystkim niecywilizowane. Nie znaczy to jednak, że nie było w ogóle spożywane. Żołnierze stacjonujący w Galii czy Germanii pili ten trunek, np. legioniści Cezara. Co pili antyczni Rzymianie? #archeologia #imperiumromanum #historia #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #rzym #ciekawostki #venividivici ————————————————————————————– Podo Czytaj dalej...

Złote pozdrowienia z ‚Wyspy Skarbów’ – Niderlandzki souverain Marii Teresy z 1750 roku. Numizmat został znaleziony kilka dni temu przez Mike. Więcej zdjęć w komentarzach. Chcesz być na bieżąco? #zwiadowcahistorii – tag z moimi najciekawszymi znaleziskami! Zapisz się też do mikrolisty zwiadowcahistorii lub zaplusuj ten komentarz, bym zawołał Cię do najlepszych znalezisk! #wykrywaczmetalu #poszukiwacze #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #numizmatyka #monety #archeologia #anglia #zloto Czytaj dalej...

RECENZJA: „OBLĘŻENIE” Książka „Oblężenie” autorstwa Gerainta Jonesa to kolejna część powieści historycznej opowiadającej losy legionisty Felixa-Corvusa i jego przyjaciół. W poprzedniej części – „Krwawy las” – bohater wziął udział w tragicznej wyprawie trzech rzymskich legionów w Germanii Północnej, która doprowadziła do klęski Rzymu w lesie Teutoburskim. Niewielu Rzymianom udało się przeżyć, a tym którym się to udało trafili do germańskiej niewoli. Kadra oficerska została wybita, po wcześniejszych torturach i ujawnianiu informacji o rzymskich umocnieniach w okolicy. Po zakończeniu pierwszego tomu powieści byłem przekonany, że autor nie pozostawi historii bez jasnego zakończenia. Z zapisków rzymskich dziejopisarzy wiemy, że wybicie trzech legionów rzymskich było szokiem dla samego cesarza Augusta, który miał chodzić po pałacu i wykrzykiwać: „Kwinktyliuszu Warusie, oddaj legiony” (Quinctili Vare, legiones redde!). Z pewnością cios był także o tyle silny, że zdobycze terytorialne w Germanii nagle zostały stracone, a tereny na zachód od Renu znalazły się w zagrożeniu. To co jednak interesuje najbardziej autora to próba odtworzenia losów tych żołnierzy, którzy przetrwali masakrę. Z pewnością niektórym udało się wywalczyć drogę ku fortom rzymskim, a jeszcze inni wykorzystali sposobność i uciekli oraz dołączyli do innych rzymskich sił w okolicy. Autor właśnie przedstawia tę drugą wersję wydarzeń. Felix wraz z żyjącymi towarzyszami: Kikutem, Mikonem, Brando przystępuje do oblężonych wojsk rzymskich w jednym z fortów w regionie. Ukazany zostaje nam prawdziwy świat wojny – pełen bólu, cierpienia, krwi. Autor podobnie jak w poprzedniej części stosuje wiele epitetów, aby podkreślić dramaturgię, wyczerpanie Czytaj dalej...

TEGO DNIA W RZYMIE Tego dnia, 68 n.e. Neron popełnił samobójstwo. Neron uważał, że wszyscy czyhają na jego życie, dlatego na jego rozkazy zamordowano wiele osób, m.in jego matkę Agrypinę. Zachowanie władcy skłoniło senatorów i dowódców wojskowych do pozbycia się cesarza. Kiedy Senat ogłosił go wrogiem publicznym, Neron opuścił Rzym i 9 czerwca 68 roku n.e. odebrał sobie życie. Jego ostatnie słowa brzmiały: Co za artysta ginie wraz ze mną! Tego dnia w Rzymie #liganauki #antycznyrzym #imperiumromanum #wydarzenia #gruparatowaniapoziomu #historia #tegodnia #tegodniawrzymie #rzym #ciekawostki #venividivici Czytaj dalej...

Dobra, wcześniej nie miałem ochoty i czasu, ale czas zaorać bzdury stworzone przez @Brzytwa_Ockhama nt. homoseksualizmu. Wracamy do tej inby. Na początek, cały wpis możemy skrócić do tego, że homoseksualizm jest całkowicie lub prawie całkowicie efektem wpływu kultury i pornografii na człowieka. Można to obalić w bardzo prosty sposób: zachowania homo/biseksualne odnotowano u ponad 1500 gatunków zwierząt, a zwierzęta nie posiadają kultury i pornografii. U szympansów bonobo nawet większość par stanowią pary homoseksualne. I na tym moglibyśmy zakończyć ten wpis o naturze homoseksualizmu według naszego filozofa po podstawówce, bo śmiesznym jest twierdzenie, że homoseksualizm u zwierząt ma podłoże genetyczne a u ludzi magicznie kulturowe, ale jedziemy dalej. Zacznijmy od natury homoseksualizmu. Nie znaleziono genu na homoseksualizm lub uznano badania za niewystarczające – klik. Brak homoseksualnego genu lub zbioru genów które mogą określać orientację oznaczają, że argument naturalistyczny (coś jest naturalne więc jest dobre) się sypie. Ba! Ten argument i tak jest kijowy więc proszę go nigdy nie używać choćby z tego powodu, że z tego powodu, że coś jest nie powinniśmy bez poważnej podstawy wyciągać, że coś powinno być – Naturalistic fallacy Brzytwa daje link do krytyki badania nad kariotypem/markerem Xq28 z roku… 1999. To ciekawe, że gdy dyskusja dotyczy np. homoseksualizmu, to konserwatyści potrafią znaleźć badania tylko sprzed kilkudziesięciu lat. Ciekawe czy to przypadek czy taktyka. Tak się składa, że czas i nauka poszły od tego czasu do przodu. Badanie nad „genem” Xq28 z 2012 roku: In 2012, a large, comprehensive genome-wide linkage study of male sexual orientation was conducted by several independent groups of resea Czytaj dalej...

8 czerwca 1956 roku minister spraw wewnętrznych w rządzie Józefa Cyrankiewicza-Władysław Wicha wydał zarządzenie upoważniające Milicję Obywatelską do wydawania paszportów. W tym celu powołane zostały komendach wojewódzkich sekcje paszportowe, które w ciągu kilku lat rozbudowano do etatów wydziałów. 1 października 1960 r. nastąpiła zmiana nazwy biura działającego od tej pory jako Biuro Paszportów MSW. W roku 1964 włączone one zostały w struktury Służby Bezpieczeństwa. W roku 1991 wydawanie paszportów przekazane zostało urzędom wojewódzkim. #historia Czytaj dalej...

Przeczytałem ten wpis @PanFizyk https://www.wykop.pl/wpis/41822385/zajebaneztwittera-4konserwy-neuropa-bekazlewactwa-/ i zastanawiam się jak trzeba być zaślepionym ideologicznie, żeby nie znać oczywistej odpowiedzi na to pytanie („Niemcy świętują zwycięstwo nad Niemcami. Komuniści świętują zwycięstwo nad komunistami. A ja za cholerę nie wiem czy śmiać się czy płakać”)? Jak można mieć tu jakiekolwiek wątpliwości? Przecież nie można odnieść większego zwycięstwa od takiego, po którym nawet pokonany się cieszy ze swojej porażki. To jest zwycięstwo totalne – fizyczne, ale też duchowe, to nie tylko rzucenie przeciwnika na kolana, ale też zabranie mu duszy. A czysto praktycznie – to jak Polak może się nie cieszyć, że dziś Niemcy sami z siebie potępiają i zwalczają militarystyczne ciągotki, który doprowadziły nas do tylu nieszczęść? Jak można się nie cieszyć, że komuniści sami przyłożyli rękę do pokojowego, bez rozlewu krwi, zniszczenie tamtego systemu? Jak można się nie cieszyć, że jedni i drudzy dziś działają, żeby Polska się rozwijała i była coraz bardziej bezpieczna? Kto tym ludziom tak zdemolował głowy, że nie widzą tych oczywistości? #polityka #historia #spoleczenstwo #niemcy #komunizm #bekazprawactwa #ruskapropaganda #4konserwy #neuropa Czytaj dalej...

ŚMIERĆ KALIGULI Tyrania i szaleńcze rządy Kaliguli spowodowały, że lud i elity rzymskie szczerze nienawidziły cesarza i bały się o swoje życie. Najważniejsze osoby w państwie były poniżane: np. konsul Publiusz Pomponiusz Secundus miał obcałowywać buty cesarza w trakcie oglądania widowiska. Cesarz na każdym kroku naśmiewał się także z wysokich rangą oficerów. Wśród nich był m.in. Kasjusz Cherea i Korneliusz Sabinus. Kaligula szydził z Kasjusza i jego wysokiego, kobiecego głosu, który wyraźnie nie pasował do jego potężnej, atletycznej postury. Sabinus również był często obiektem perwersyjnych i obraźliwych kpin cesarza. Skryta nienawiść przerodziła się w spisek, na czele którego stanęli właśnie Cherea i Sabinus. Swetoniusz podaje, że ranka 24 stycznia 41 roku n.e. wystawiono farsę zatytułowaną Laureolus Lutacjusza Katulusa oraz tragedię Cinyras, na której obecny był także szalony władca. Co podkreśla rzymski historyk – te same sztuki były grane w dzień zamachu na życie króla macedońskiego i ojca Aleksandra – Filipa II Macedońskiego. Uczestnicy akcji mieli poczekać na Kaligulę, gdy będzie wracać na obiad z odwiedzin w teatrze. Postanowili zaatakować go w wąskim korytarzu podziemnej galerii pałacu. Tylko tam można było zaskoczyć cesarza, nie dopuszczając do szybkiej interwencji straży przybocznej, składającej się z wojowników germańskich. Spiskowcy jednak musieli poczekać, cesarz po zakończeniu spektaklu zatrzymał się bowiem za kulisami i rozmawiał z kilkoma aktorami o kolejnym przedstawieniu, które miało odbyć się po południu. Kiedy w końcu Kaligula opuścił aktorów i wyruszył na obiad, zamachowcy przystąpili do ataku na znienawidzonego władcę. Cherea, który nimi do wodził, ciął cesarza mieczem w bark, a Sabinus po Czytaj dalej...

JAK PRZYBITO CHRYSTUSA? Kiedy większość chrześcijan wierzy, że Jezus zmarł na dwóch palach uformowanych w kształt krzyża, prawda może być zupełnie inna. Sami wcześni chrześcijanie pozostawili różne przekazy. Greckie i łacińskie słowa użyte we wczesnych chrześcijańskich źródłach mają dwuznaczne znaczenie. Greckie słowo użyte w Nowym Testamencie xylon – oznacza żywe drzewo, drewno lub przedmiot wykonany z drewna. Inne słowo stauros odnosi się do pionowego słupka; jednak w koine (dialekt grecki) oznacza „krzyż”. Łacińskie słowo crux oznaczało nie tylko „krzyż”. Ze względu na sposób przymocowania belki poprzecznej wyróżniano: + crux commissa – krzyż w formie litery „T”; + crux immissa seu capitata – standardowy krzyż znanym nam z kościołów; + crux decussata lub andreana – krzyż św. Andrzeja w kształćie litery „X”. Theodor Mommsen z kolei za najwcześniejszy kształt krzyża uznał krzyż w kształcie litery „Y”. Znaleziska archeologiczne, zwłaszcza z okolic Jerozolimy (z roku 1968), datowane na I wiek n.e., każą sugerować, że w I wieku n.e. powszechnie stosowano krzyż w kształcie litery „T”. Wspomina o tym także Tertulian, Klemens z Aleksandrii czy List Barnaby (datowany na przed 135 n.e.). Warto nadmienić, że cesarz rzymski Konstantyn I w pierwszej połowie IV wieku n.e. zakazał ukrzyżowania jako formy kary śmierci, jako wyraz szacunku dla krzyża Chrystusa. https://www.imperiumromanum.edu.pl/ciekawostka/jak-przybito-chrystusa/ #archeologia #imperiumromanum #historia #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #rzym #ciekawostki #venividivici ——————————————————————————& Czytaj dalej...

Mirosław Widlicki, prezes okręgu Warszawa Wschód Światowego Związku Armii Krajowej który wbrew statutowi chciał przyznać Klepackiej odznaczenie za prawactwo ( ͡° ͜ʖ ͡°) dość młodo wygląda jak na weterena AK. #bekazprawakow #neuropa #4konserwy #nasreprezentujesz #ak #historia Czytaj dalej...

Marysia, Jadzia, Jola. ♥ Lato podczas okupacji. Niestety, nie doczekały końca wojny. Zginęły pod gruzami zbombardowanego budynku, 28 września ’44. Ich Matka, pielęgniarka, została zamordowana przez Niemców na początku #zajebaneztwittera #wojna #iiwojnaswiatowa #zdjecia #historia #fotografia Czytaj dalej...

ODKRYTO W RZYMIE MARMUROWĄ GŁOWĘ BACHUSA Archeolodzy prowadzący prace wykopaliskowe przy średniowiecznych murach w Rzymie, natrafili na bardzo interesujące znalezisko – marmurową głowę bóstwa, które zapewne przedstawia Bachusa. Do odkrycia doszło w samym centrum miasta. Jak się okazuje, odkryta głowa była częścią fundamentów pod mury miejskie. Jest to kolejny przykład na to, że antyczne kamienne rzeźby często wykorzystywane były potem jako materiał budowlany. Głowa posiada wciąż wyraźne delikatne, kobiece rysy i datowana jest na I-II wiek n.e. Naukowcy sądzą, że po oczyszczeniu uda im się odkryć ślady pigmentów i kolorów na marmurze. Bachus był rzymskim imieniem dla zapożyczonego greckiego bóstwa Dionizosa – patrona wina oraz uprawy winogron. Odkryto w Rzymie marmurową głowę Bachusa #archeologia #imperiumromanum #historia #liganauki #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #rzym #qualitycontent #venividivici ————————————————————————————– Podobają Ci się treści? Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM! Dotacje Czytaj dalej...

FARBOWANIE WŁOSÓW W ŚWIECIE RZYMSKIM Prawie każda rzymska dama farbowała włosy. Jedne tleniły i rozjaśniały, inne przyciemniały. Tak na przykład na ciemne włosy receptę przejęto od starożytnych Egipcjan, dla których czerń na głowie była wyrazem piękna. W celu przyciemnienia włosów stosowano mieszaninę tlenku ołowiu, gaszonego wapna (wodorotlenek wapnia) oraz wody. Otrzymywano w ten sposób pastę, którą następnie wcierano w głowę. Nowatorskim pomysłem Rzymian na zmianę koloru włosów na czerń było z kolei zastosowanie mieszanki pijawek z octem, która miała fermentować przez dwa miesiące. Po tym okresie miksturę nakładano na głowę i „szczęśliwiec” musiał siedzieć na słońcu i pozwolić się wchłonąć mieszance. Inny przepis, tym razem na rozjaśnienie włosów zaczerpnięto od Greków. Jedna z metod zalecała wymieszanie popiołu z drewna z octem lub ługiem mydła i taką miksturę wetrzeć we włosy. Dziś wiemy, że taka mikstura miała skutki uboczne: ohydny zapach, uczucie palenia skóry. Ponadto samo dotknięcie włosów mogło powodować ich łamanie, jeśli pasta była za długo stosowana na głowie. Bogate Rzymianki dla podkreślenia swojego piękna decydowały się niekiedy na pozłocenie swoich loków złotym proszkiem. W celu osiągnięcia koloru szarego Rzymianie używali z kolei mikstury wykonanej z popiołu, gotowanych skorupek orzechów oraz dżdżownic. https://www.imperiumromanum.edu.pl/ciekawostka/farbowanie-wlosow-w-swiecie-rzymskim/ #archeologia #imperiumromanum #historia #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #rzym #ciekawostki #venividivici ———————————————————————————— Czytaj dalej...

Dziś prezentuję film o alternatywnej historii Europy, o świecie gdzie III Rzesza wygrała II Wojnę Światową. Produkcja stacji HBO z 1994 r., z Rutgerem Hauerem w roli głównej. „Fatherland” (ekranizacja powieści Roberta Harrisa „Vaterland”). Cały fabuła filmu osnuta jest na tym co by było gdyby… Jest rok 1964. Niemcy praktycznie wygrali II wojnę światową. Podbili większość Europy, znaczną część Afryki oraz prawię całą Rosję, która jeszcze stawia resztki oporu. Ze Stanami Zjednoczonymi są w stanie wojny, ale bardziej zimnej, niż prawdziwej. Hitler potrzebuje pokoju z USA, aby ostatecznie rozprawić się z rosyjskimi partyzantami. Pragnie więc zrobić na nich i ich prezydencie Josephie Kennedym (ojcu JFK) dobre wrażenie. Okazją będą uroczyste obchody 75. urodzin Führera Adolfa Hitlera, na które przybędzie Prezydenta USA. Właśnie wtedy dochodzi do serii morderstw o podłożu politycznym. Sprawę prowadzi policjant z SS, Xavier March (Rutger Hauer), który wraz z amerykańską dziennikarką (Miranda Richardson) natrafia na ślad afery, w której tuszowano niemieckie zbrodnie w czasie II Wojny Światowej. Wieść o ludobójstwie na pewno nie spodobała by się Amerykanom. To mogłoby doprowadzić do zniszczenia potęgi Rzeszy. Ciekawostki związane z filmem. ⇨ Kwatera Główna SS mieści się w budynku, który należał do Radia Wolna Europa. ⇨ Postać architekta Alberta Speera jest autentyczna, zaś widoczne projekty jego autorstwa to rzeczywiste dokumenty. Ciekawy zwiastun. Strona Filmweb. Cały film z lektorem (kliknij – 1080p, CDA). W komentarzu kadr z „dziadkiem” Hitlerem… Poprzednie filmy (i nadchodzące) które przypominam w cyklu „Zapomniane lub mało znane filmy ze Złotej Ery VHS” zn Czytaj dalej...